Sztuka na rzecz zmiany

1 marca 2022

Rozmowa z Dorotą Ogrodzką, artystką społeczną, pedagożką teatru, reżyserką i badaczką, która współprowadzi Stowarzyszenie Pedagogów Teatru oraz kolektyw artystyczny Laboratorium Teatralno-Społeczne.

Urszula Engelmayer

Co to jest artywizm?

Najkrócej mówiąc, to połączenie aktywizmu ze sztuką. Zapraszamy ludzi, amatorów, do pracy twórczej, warsztatowej, interwencyjnej, by za pomocą sztuki odpowiedzieć na potrzebę społeczną lub zaproponować zmianę.

Jak można artywistycznie działać międzypokoleniowo?

W zeszłym roku przygotowaliśmy spektakl „Lekcje oporu” o strajku nauczycieli. Najpierw warsztatowo zbieraliśmy ich opowieści o strajkowym doświadczeniu. Zachęcaliśmy, by się nimi wymienili, po to, by mogli twórczo je przetworzyć i wreszcie wesprzeć się nawzajem. Była to okazja do spotkania odmiennych perspektyw, również pokoleniowych: osób młodych, dopiero zaczynających pracę i starszych, które poświęciły szkole życie i których doświadczenie obejmowało kilka reform i kilku ministrów. Okazało się, że różnice w stosunku do protestu nie mają charakteru pokoleniowego. Na scenie można było zobaczyć zderzenie tych perspektyw. Ile ludzi, tyle historii, nie ma jednej racji, choć byśmy chcieli. Ale dzielenie się nimi przynosi wartość – poczucie różnorodnej wspólnoty i uspołecznienie tematu Inny międzypokoleniowy projekt artystyczno-badawczy to „Kuracjuszki”, którego punktem wyjścia była historia obozu internowania dla kobiet w Gołdapi w stanie wojennym. Pracowałyśmy z młodymi aktorkami (które jednocześnie są aktywistkami), ale rozmawiałyśmy indywidualnie i też grupowo z internowanymi wtedy kobietami. Stało się to bardzo wzruszającym spotkaniem dotyczącym sytuacji obozu, ale i transferem doświadczenia kobiecego aktywizmu, symbolicznym spotkaniem generacji matek i córek. Pokolenie naszych mam nie dało nam przekazu o zaangażowaniu politycznym. Matki trzymały nas raczej z dala od aktywizmu, mówiły: ucz się, pracuj, rób karierę, korzystaj z życia. Doświadczenie kobiet z Gołdapi, aktywistek czasu Solidarności to bezcenny przykład społecznego zaangażowania i politycznej wrażliwości – bardzo naszemu pokoleniu potrzebny.

Rozmowy i zderzenie perspektyw mogą nie być naturalne i łatwe w grupach ludzi z różnych pokoleń.

Trzy lata temu przygotowywaliśmy w Teatrze Dramatycznym w Wałbrzychu performans o empatii międzypokoleniowej z grupą nieznających się osób w różnym wieku: mieli oni od trzynastu do osiemdziesięciu lat. Dzieliły się doświadczeniami związanymi z konkretnymi tematami, np. z zabawą, z odpoczynkiem, pracą, przeżywaniem swojego miejsca w świecie. Wydaje się to banalne, ale w trakcie warsztatów ujawniło się dużo sytuacji możliwych do przeniesienia na scenę. Oprócz rozmowy ważne jest doświadczenie fizyczne: zadania angażujące ciało i głos w przestrzeni dają bliskość i zażyłość. Sytuacja pozawerbalna pozwala spotkać się naprawdę, pomimo różnicy wieku czy światopoglądu. Działania oparte na rozmowie zawsze są łatwiejsze, gdy uczestnicy coś razem wcześniej robili fizycznie, np. wspólnie uprawiali ogród lub brali udział w teatralnym treningu

W pandemii staje się to często niemożliwe. Jak sobie z tym radzicie?

Na początku oczywiście wszyscy byli w szoku, ale pojawiły się mobilizacja i motywacja, żeby wymyślać nowe formaty. To była konieczność, ale i okazja do robienia eksperymentów. Teraz pierwsza ekscytacja minęła i wszyscy są zmęczeni, działamy częściowo online, częściowo offline, a takie ciągłe przestawianie się jest trudne.

W zeszłym roku zrobiliśmy performatywny festiwal Nurkowie i Astronautki, który trwał pięć miesięcy. Były debaty, dyskusje, koncerty, klub dyskusyjny, performanse , warsztaty. Spotkania online gromadziły ludzi w bardzo różnym wieku, zauważyliśmy, że w takich wydarzeniach brały też częściej udział osoby starsze lub osoby z utrudnioną mobilnością. W cyklu warsztatowym „Butla z tlenem” zadawaliśmy pytania o wartości: życzliwość, odwagę, gościnność, różnorodność czy wyobraźnię i proponując uczestnikom poprzez działania performatywne badaliśmy wspólnie z nimi te hasła. Każda uczestnicząca osoba była we własnym, oswojonym miejscu, meble i otoczenie mieszkania stawały się scenografią, a widok za oknem dodatkowo tworzył kontekst, z którego mogliśmy korzystać w twórczej pracy warsztatowej. Przed ekranami, w podgrupach, tworzyła się bardzo szczególna intymność, dużo osób odkryło, że pewien rodzaj bliskości stawał się  bardziej możliwy, bo wszyscy doświadczaliśmy podobnego położenia – w domach, nie mogąc z nich wyjść.

Pandemia na początku nakierowała ludzi na potrzeby innych, inspirująco do pewnego stopnia działała też niepewność, jakiś rodzaj ciekawości, pytania o to, co jest możliwe online. Kontakt zapośredniczony przez ekran ma trochę izolującą, a trochę zbliżającą właściwość – jest dystans, który daje bezpieczeństwo, a jednocześnie nieco mniej ludziom zależy, żeby się pokazać, wyrozumialej traktują siebie, bałagan, słabą łączność.

Więc pandemia przyniosła też ciekawy czas, jakby wyjęty z codzienności.

Co zachęca ludzi do udziału w waszych działaniach?

Zgłaszają się do nas z różnych powodów: chcą czegoś innego, zaangażowania, które nie służy ich karierze, nie dostarcza certyfikatu potwierdzającego umiejętności, pozwala wybić się z utrwalonych przekonań, podjąć refleksję, uruchomić wyobraźnię, sformułować jakąś myśl. W rzeczywistości miejskiej okazje do spotkań w grupach osób z różnych pokoleń są rzadkie – teatr i performance taką szansę stwarzają.

Skorzystaj z naszych pomysłów

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

Poszukujesz inspiracji? Chcesz jako pierwsza/y dowiadywać się o aktualnych rekrutacjach? Zapisz się do naszego newslettera!

Wpisz swój adres e-mail oraz zapisz się:

Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji w ramach newslettera od Towarzystwa Inicjatyw Twórczych "ę". Wykorzystujemy Państwa dane osobowe w postaci adresu e-mail do informowania o bieżących działaniach i wydarzeniach. Administratorem Państwa danych jest Towarzystwo Inicjatyw Twórczych „ę” z siedzibą w Warszawie, ul. Hoża 35, 00-681 Warszawa. Dane udostępniamy tylko firmie IT, która obsługuje nasz system informatyczny (FreshMail) i prowadzi usługę Freshmail. Państwa dane nie zostaną przekazane innym podmiotom.

Towarzystwo Inicjatyw Twórczych „ę”
ul. Hoża 35
00-681 Warszawa
biuro@e.org.pl

NIP: 529-16-47-110
REGON: 017475000
KRS: 0000084092

projekt Marianna Wybieralska | kodowanie Michał Sepioło