Wokół Stołu

Paweł Pawłowski jest kucharzem, a sposobem Pawła na zmienianie świata na lepsze jest pokazywanie, że wspólne przygotowywanie posiłków i jedzenie jest wartością. Stół staje się okazją do rozmów, miejscem spotkania: nawiązywania i podtrzymywania relacji, chwilą uspokojenia w zabieganych, spieszących się rodzinach. W jego projekcie „Wokół Stołu“, który odbył się w ramach wolontariatu kompetencyjnego SANOFI, uczestniczyły wszystkie pokolenia.

W prace od początku włączyły się wolontariuszki Ania, Asia, Marta, Magda i Marta. Jedna z nich stwierdziła: Zapisałam się na wolontariat, akurat na wolontariat „Wokół Stołu” z uwagi na moją córkę, bo o ile jestem bardzo mocno przekonana do wolontariatu, to po prostu chciałam też pokazać dziecku, które ma duży problem z dzieleniem się w ogóle wszystkim – pomimo że nie jest jedynaczką – że warto się dzielić, że warto pomagać i myślę, że ten swój cel poprzez ten wolontariat spełniłam.

Podczas warsztatów kulinarnych dzieci przekonały się, że odkrywanie nowych smaków może być fascynujące. Dorośli sprawdzili, że dzieciom można pozwolić eksperymentować w kuchni, a jedzenie nieznanych dotąd rzeczy to poszerzanie wyobraźni i doświadczeń. Pracownicy Sanofi i ich znajomymi przygotowywali z Pawłem proste, zdrowe zestawy lunchowe. Dowiedzieli się, że czytanie etykiet na opakowaniach ma sens, że warto zwracać uwagę na składniki i jakie produkty dobrze jest zawsze mieć w lodówce.

Kolejne spotkanie to międzypokoleniowa próba pogodzenia dziecięcej miłości do słodyczy i potrzeby babć i dziadków, by dać wnukom to, co one najbardziej lubią, z zasadami i sensem zdrowego odżywiania. Wspólnie przygotowywali kolorowe, pachnące przysmaki, które mogą zastąpić tradycyjne słodycze. Paweł zaprosił też na śniadanie warszawskich aktywistów, pokazał, że porannemu posiłkowi, na którego przygotowanie mamy niewiele czasu, też warto poświecić uwagę i błyskawiczne zrobić świetne śniadanie.

Finałem projektu był plenerowy obiad na zielonym Jazdowie.  Dwadzieścia pięć osób wspólnie przyrządziło: orzeźwiający chłodnik, pastę fresca z pesto,  kokosowy pudding chia i malinową lemoniadę.

Bardzo się cieszę, że pomimo tego, że człowiek jest tak zabiegany i nie ma na nic czasu, że nam się po prostu ten czas udało wygospodarować i na te spotkania jeździłam z wielką przyjemnością – powiedziała na koniec jedna z wolontariuszek.

Więcej o projekcie “Wokół Stołu”.