Tandem. Mentoring Międzypokoleniowy – podsumowanie wydarzenia

 

 

Czy mentoring to spotkanie ornitologa z ptakiem czy spotkanie dwóch ptaków? Czy mentor to przyjaciel, towarzysz czy autorytet? Czy mentoring jest o czymś czy jest czymś i czy seniorzy są dobrymi mentorami?

To tylko niektóre z pytań, które padły ze strony prelegentów, uczestników i organizatorów podczas wydarzenia „TANDEM. Mentoring międzypokoleniowy. Dyskusje i warsztaty”, które odbyło się  21 i 22 października w Warszawie.

Ponad 80 animatorów kultury, pracowników instytucji samorządowych, muzealników, społeczników, nauczycieli, wykładowców, pracownikai instytucji pomocy społecznej i przedstawicieli firm komercyjnych wzięło udział w dwóch intensywnych dniach warsztatów i dysku spotkań.

Dzięki wsparciu Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności mogliśmy przez dwa lata sprawdzać i w praktyce doświadczać programów mentoringowych. W czasie spotkania podzieliliśmy się przemyśleniami i wynikami pilotażowego programu łączącego dzieci i seniorów. Zaprezentowaliśmy modele pracy międzypokoleniowej zachęcając do wprowadzania mentoringu w instytucjach pracujących z dziećmi i młodzieżą oraz osobami starszymi.

Janusz Byszewski i jego „mentee” z programu 1/1 „Mistrz i uczeń” – Natalia Szostak podzielili się z nami swoją osobistą historią o budowaniu relacji mentoringowej.  Katarzyna Cukierska – dyrektorka Szkoły z pasją im. Elżbiety Sołtys z Ostrowca Świętokrzyskiego pokazała na, jak mentoring może działać w szkole i jaki ma wpływ nie tylko na dzieci, ale również na mentorów-seniorów. Lucia Kossarova, przybliżyła nam model działania skutecznego i nagradzanego słowackiego programu mentoringowego „BUDDY”. Anna Żelazowska-Kosiorek – koordynatorka programu „Senior-Junior” z Fundacji Robinson Crusoe opowiedziała nam o szczególnej roli seniorów-mentorów w życiu młodych ludzi wychodzących z pieczy zastępczej.

Debata pozwoliła przyjrzeć się programom mentoringowym w różnych środowiskach. A Targowisko Pomysłów sprzyjało nawiązaniu bezpośrednich relacji i kontaktów. Prezentacje z bloku „Mentoring w kulturze” pokazały możliwości korzystania z tej metody w pracy m.in. z młodymi twórcami (pilotażowy program dla stypendystów stypendiów artystycznych m.st. Warszawy prowadzony przez Towarzystwo „ę”), fotografami (Sputnik Photos), scenarzystami (Program Scripteast), animatorami kultury (program Instytutu Kultury Miejskiej). Uczestnikom przybliżyliśmy kwestie prawne związane z prowadzeniem działań mentoringowych z dziećmi i wprowadziliśmy najważniejsze pojęcia związane z mentoringiem.

Podczas warsztatów drugiego dnia zainspirowani uczestnicy zadali sobie pytanie: Jak wprowadzić mentoring międzypokoleniowy w działania mojej organizacji? I czy mentoring to coś dla naszej organizacji? Cieszymy się, że zdecydowana większość chce poznawać mentoring i rozwijać go w swoich organizacjach.

Dzięki dyskusji, wymianie doświadczeń i warsztatom wysnuliśmy kolejne wnioski na temat mentoringu. Oto nasze refleksje:

- programy mentoringowe są wyzwaniem. Prowadzenie programu mentoringowego nie jest łatwe. Wymaga od organizacji/instytucji dobrej znajomości potrzeb odbiorców – mentee  i dotarcia do środowiska mentorów. Wymagają czasu, uważności i zaangażowania wewnątrz organizacji.

- programy mentoringowe to dobry pomysł dla organizacji/instytucji, które już pracują z dziećmi. Doświadczenie w pracy z dziećmi i zrozumienie ich potrzeb gwarantuje najlepszy start do programów mentoringowych. Dlatego rekomendujemy realizację programów szkołom, organizacjom pracującym z dziećmi lub innych organizacjom, które wejdą w partnerstwa z takimi instytucjami.

- mentoring to proces. Mentoring to proces budowania wzajemnej relacji, który powinien mieć pewne ramy i ważne etapy jak: rekrutacja i przygotwanie mentorów, rekrutacja dzieci, łączenie w pary, superwizja mentorów czy wspólne świętowanie. Dobrze jeśli procesowi mentoringowemu towarzyszą określone cele i czas. Ramy procesu mentoringowego trzeba wypełnić zaangażowaniem, wprowadzaniem korekt i ciągłym badaniem.

- mentor – towarzysz a może doradca? Mierzymy się z pojęciem „mentor”, które może kojarzyć się z autorytetem, hierarchią i źle rozumianym dystansem. Uczestnicy i goście konferencji wnieśli swoje doświadczenia w nazywaniu mentorów – zaproponowali m.in. słowo „towarzysz” albo „doradca kreatywny”.

- seniorzy mają potencjał by być wyjątkowymi mentorami. Jak pokazują badania (m.in. prowadzone przez Centrum Wolontariatu) seniorzy w działaniach społecznych mają mocno rozwinięte takie cechy jak empatia, cierpliwość, zaangażowanie, uczciwość, odpowiedzialność. Z racji tego, że takie włąśnie cechy są bardzo pożądane w mentoringu, seniorzy mają duży potencjał do bycia bardzo dobrymi mentorami dla dzieci i młodych ludzi, co potwierdza również przeprowadzony przez „ę” pilotaż.

Mentoring  daje możliwość wykorzystania synergii dostrzeżonych potrzeb (mentees) i zasobów (mentorzy). To szansa na prawdziwą wymianę i budowanie solidarności i relacji nawet tam, gdzie z pozoru może wydawać się to niemożliwe przez barierę wieku. My po prostu razem fotografowaliśmy i zaprzyjaźniliśmy się, mówił nam Tadeusz Rolke – 90-letni nestor polskiej fotografii – o swoim mentorowaniu nastoletniemu Michałowi. O historii tej niezwykłej relacji opwiada film Piotra Stasika pt. ”Dziennik z podróży”, który obejrzeliśmy wspólnie z uczestnikami.

Wkrótce ukaże się publikacja Towarzystwa Inicjatyw Twórczych „ę”, w której dzielimy się propozycją przetestowanego przez nas modelu mentoringu osób starszych. Zapraszamy do śledzenia  profilu Towarzystwa na Facebooku. Wspólnie z Polsko-Amerykańską Fundacją Wolności planujemy dalej rozwijać międzypokoleniowe programy mentoringowe w Polsce. Bądźcie z nami!

Jeśli zainteresował Cię temat mentoringu? Chcesz zastanowić się czy pasuje do Twojej organizacji lub porozmawiać o wątpliwościach – zapraszamy do kontaktu. Prosimy osoby zainteresowane rozmową o kontakt i mail na adres: marta.bialek@e.org.pl . Konsultacji (zdalnie i na miejscu) udzielać będziemy w okresie 14.11-20.12.2019.