Poznajcie Animatora in Residence!

Już znamy animatora, który przyjedzie do nas na twórczy pobyt oraz zrealizuje autorski projekt. W tym roku tematem wokół którego Animator in Residence będzie realizował swój projekt jest Przyszłość. Poznajcie Krzysztofa, który już w październiku nas odwiedzi:

fot. Katarzyna Czajkowska

Nazywam się Krzysztof Wojciech Wróbel biorę udział w projekcie Animator in Residence realizowanym przez Towarzystwo Inicjatyw Twórczych „ę”. Odkąd pamiętam, angażowałem się w wiele przedsięwzięć związanych z działaniami w grupie i z grupą. Kiedy miałem 8 lat wyreżyserowałem w szkole swój pierwszy spektakl „Czerwony Kapturek”, wciągając do tego pół rodziny oraz moje koleżanki i kolegów z klasy. Potem też chętnie uczestniczyłem w różnych większych lub mniejszych akcjach.

Od jesieni 2011 roku pracuję w Galerii im. Sleńdzińskich w Białymstoku, gdzie zajmuję się m.in. organizowaniem spotkań, wykładów, pokazów filmowych, prowadzeniem warsztatów, oprowadzaniem po wystawach czasowych i opracowywaniem graficznym materiałów Galerii.

W 2012 roku przygotowałem dużą wystawę plenerową „Mój pierwszy bolid – czyli historia dziecięcego wózka”, na której prezentowane były fotografie z okresu ostatnich stu lat. W swojej pracy próbuję łączyć działania instytucji z działaniami organizacji pozarządowych. Efektem tych starań było np. zrealizowanie foto-dźwiękowego projektu animacyjnego: „Fotoreanimacja marzeń”, w którym każda chętna osoba mogła zobrazować, udźwiękowić i uwiecznić na filmie swoje fantazyjne wizje. Działanie to było wspólną akcją nieformalnej grupy twórczej Towarzystwa Wzajemnej Foto(re)animacji, Galerii im. Sleńdzińskich i Stowarzyszenia na rzecz Kultury i Dialogu 9/12, którego jestem współzałożycielem i członkiem.

Z wykształcenia jestem socjologiem i pedagogiem kulturoznawcą. Lubię się uczyć, chcę robić filmy poklatkowe, na co brakuje mi czasu. Wolę zimę niż lato, wegańskie jedzenie, ostatnio, żeby nie tracić czasu słucham audioksiążek kiedy przemieszczam się po mieście.